Wpisy z tagiem: holi

sobota, 02 października 2010

Życie wcale nie musi być nudne. Wszystko zależy ode mnie. Wiadomo... jest Coralie, jest impreza. Dlatego postanowiłam imprezować więcej niż wszyscy i obchodzić hucznie przeróżne święta. Myślę, że na ich temat warto powiedzieć kilka słów.

Zaczynając od najwcześniejszych dzisiejszej dacie:

14.10 - Durga Puja. Święto, właściwie festiwal, obchodzony w Indiach, właściwie w Bengalu czy Orissie. Tutaj z sentymentu, bo z okazji tego święta tańczyłam pierwszy raz Odissi na scenie i wtedy z buta kopnęła się moja kariera taneczna.

31.10 - Noc Duchów. Dla mugoli Halloween. Bo czemu nie? Skoro można się przebrać za slutty indian girl, lub slutty pumpkin lub slutty sth else.... i zorganizować imprezę na dachu / w kinie (w kinie na dachu?)... Same pozytywne emocje. :) A może się w tym roku znajdzie ktoś przebrany za Top Guna?!

5.11 - Diwali - kolejne indyjskie święto, tym razem festiwal światła, kiedy to ludzie dzielą się słodyczami. Ja wiem, że w tym nie chodzi pewnie o jedzenie, ale jako że hinduską nie jestem... za to lubię jeść. Bo miło jest jeździć co roku do Krakowa i tańczyć z tej okazji na wielkiej scenie, dla masy ludzi, którzy szczerze to święto przeżywają.

Czwarty czwartek listopada - 25. 11 - Thanksgiving. Obchodzenie tego święta w naszych warunkach polega na wybraniu się do kina, w tym roku na Harry'ego Pottera, piciu piwa, oglądaniu świątecznego odcinka How I Met Your Mother i dziękowaniu za dobrych ludzi :)

1.12 - Urodziny Woody'ego Allena - ja już mam zaproszenie, a Wy?

24-26.12 - Merry Christmas! Hoł Hoł Hoł. - tak właściwie chodzi mi o dzień lub kilka dni przed tym okresem. Kiedy spadnie wielki, puszysty śnieg i spotka się z osobami,  z którymi świąt w domowym zaciszu, przed kominkiem, spędzić nie można... nie ma to jak dobre świąteczne piwo i życzenia z głębi serca. A nie jakieś wymuszone

Sylwester - bez indyjskiej muzyki nie daje rady

17.03 - Dzień św. Patryka - bo kochamy irlandzką muzykę. I kochamy Irlandię. I kochamy irlandzkie piwo

20.03 - Holi - Trzecie indyjskie święto w moim wyjątkowym kalendarzu. Spędzane w Krakowie, podobnie jak Diwali. Święto z okazji wiosny? Ludzie sypią się kolorowymi proszkami, w naszym wypadku - kolorową kredą. Pozdrawiam szczęściarzy, który sprzątają scenę NCK w Krakowie :)

Wielkanoc? Podobnie jak Christmas. Tylko w wersji bez śniegu

Moje urodziny - dla reszty studentów pierwszy dzień sesji. ;p Bo każda okazja do napicia się piwa jest dobra.

Pierwsza sobota wakacji - Dzień Siostry. Bo każda okazja do zjedzenia wielkich lodów jest dobra.

31.07 - Dzień Harry'ego Pottera - Tak właściwie, wg książki, dzień HP powinien być w Noc Duchów... bo w ten dzień Harry oparł się Voldemortowi, jeśli dobrze pamiętam... i tak nazwała ten dzień prof. McGonagall... - bo każda okazja do napicia się kremowego piwa jest dobra.

 

No to chyba tyle. Ale pamiętajcie.... że każda okazja jest dobra :)
(Urodziny innych też obchodzę.. Brianka, Hugh, Ewana... tylko, hm... już trochę mniej)

-----------------------------------------------------------------------

ps - Nie ogarniam
ps 2 - pytanie do publiczności - kto mi coś powie o panu Cassavetesie?