Blog > Komentarze do wpisu

Nel siedziała na podłodze. W ręce trzymała kubko-filiżankę. Wpartywała się w smętne resztki kawy z cynamonem. Wyglądała jakby miała zamiar do nich wskoczyć i się w nich utopić. A może po drugiej stronie kubko-filiżanki jest Kawolandia, z kawą na każdym kroku we wszystkich odmianach świata i w każdej mlecznokarmelowej kombinacji. Wskoczyła. Uderzyła boleśnie o porcelanowe dno. Nabiła sobie wielkiego guza, tak wielkiego, jak wielka była Kawolandia.

Sposoby Nel na stres:

1. Skitlesy: doraźna pomoc, najczęściej skuteczna na chwilę przed konfrontacją ze źródłem stresu. Efekt szybki - bardzo krótkotrwały.

2. Gra w latające chomiki - metoda polegająca na wyrzuceniu mokrego chomika z patelni w powietrze/kosmos. Najlepszy skutek otrzymujemy, gdy mokry chomik z patelni po długim locie z przygodami walnie efektownie pyskiem w ziemię, przy prędkości opisanej wzorem: dobrze walnięty o ziemię mokry chomik z patelni = ilość trampolin x atmosfera powietrza + ilość procentów wypitych przez gracza dzielone przez ilość osób przy komputerze.

3. Sprzątanie - brak jakichkolwiek zanotowanych obserwacji tego abstrakcyjnego zjawiska.

4. Kawa z cynamonem i mleczną pianką - czas jej przygotowania oraz ilość magicznego napoju w kubku powinna być wprost proporcjonalna do ilości stresującego materiału, który Nel ma do ogarnięcia.

 

5. "Friends" - komentarz od autora: Oficjalnie i nieodwołalnie najlepszy  i ulubiony serial wszechczasów. Najlepszy sezon: 5.
Oczywiście są odcinki, czy nawet serie, które innym odcinkom czy nawet seriom nie dorastają do pięt. Ale mimo wszystko - reżyserzy, scenarzyści, producenci oraz aktorzy całą dekadę trzymali niesamowicie wysoki poziom. Znamy dialogii na pamięć, płaczemy, wzruszamy się. Chodźmy na kawę do Central Perku. Na kawę z cynamonem, of course.

 

6. Woody Allen - komentarz od autora: oficjalnie i nieodwołalnie: najlepszy i ulubiony reżyser wszechczasów. Nawet jeśli jego film jest słaby - i tak kochamy Woody'ego i jego film bezgranicznie.(!)

7. (Alkohol) - ze względu na niekontrolowane skutki picia procentów przez obywatelkę zwaną niekiedy Nel, nie radzimy brać z niej przykładów. Choć w sumie... ;p

8. Jakiś Film - z ostatnio obejrzanych: Colin i Natalie pewnie zgarną po Oscarku, co oczywiście nic nie znaczy (cytując klasyka).
Po obejrzeniu "Never let me go": Never ever, Don't like Keira any more. <facepalm>
Happythankyoumoreplease: lubimy długie odcinki "How I Met Your Mother". Jednak... brakowało Barney'a. Zdecydowanie.

 

Wybrała, opracowała i wstępem opatrzyła Mysza

Bisous
Nel

czwartek, 03 lutego 2011, coralie.j

Komentarze
2011/02/03 15:14:06
Ad 1. Hmmm... lubię, ale ja wolałam żelki :D
Ad 2. Wiem kto cię tym zaraził, bo tak samo ja zostałam zarażona. To strasznie pomaga się zrelaksować w trakcie sesji. Wyobrażasz sobie, że chomikiem jest dany wykładowca i... sruuuuu :D
Ad 3. Gdyby sesja trwała cały rok, miałabym najczystszy pokój pod słońcem!
Ad 4. Ha! To kiedy zapraszasz mnie na Twoją wersję kawy z cynamonem? ;
Ad 5. Ja miałam inne seriale i książki... Jakoś tak zawsze mi się lepiej je nadrabiało w trakcie sesji :D
-
2011/02/03 15:36:24
A mnie bardzo ciekawi co takiego robi Nel po wypiciu alkoholu :)

Mój sposób na stres to: krówki, brzydula i pingwiny z madagaskaru :) chomiki też, ale w tej sesji jakoś o nich zapomniałam :)

A tak swoją drogą, to ja jestem już wolna! :D
-
2011/02/03 15:51:48
dlaczego wszyscy już są PO SESJI, a ja ciągle w ciemnej dupie?????
;]
ps - Nel po alkoholu jest jeszcze bardziej koffana
-
2011/02/03 19:14:17
Jak możesz tak "Happythankyoumoreplease" zrównywać z Hałajmetem? ;)

Nel po alkoholu jest mniej słitaśna. :P
-
2011/02/03 19:49:06
nie zrównałam go z Hałajmetem. To był taki joke. Dobrze, że nie było tam Barneja :)

i: oł jea ;p