|
Blog > Komentarze do wpisu
BecauseTramwaj zaparkował z piskiem opon pod drzwiami mieszkania. Z pewnym roztargnieniem poderwała się z wygodnego miejsca pod oknem. Wstała, wyszła, weszła. Zmuszona została chwilowo opuścić wszystkie swoje zachcianki, tęsknoty, marzenia i inne naiwne chciałabym. Zimny wiatr bez zapowiedzi dmuchnął w twarz, wydmuchując z zaspanych oczu resztę snów, wywiał wszystkie nocne mary, jednocześnie czochrając rozczochrane włosy. -------------------------------------------
- No i co z tego? - Nic przecież. Zapomnij o tym.
W jej oku błysnęło coś dziwnego. Ponownie i zbyt szybko zasłoniła twarz blond włosami, już nic więcej nie zauważył. … - Nie… nie! Białe złoto, bo zwykłe złoto jest takie żółte, lejm i kliszey! – ekscytowała się jedna z nich. -----------------------------------------
Bisous Nel :) niedziela, 12 grudnia 2010, coralie.j
|
|